Eksperci ds. bezpieczeństwa zawsze ostrzegali, iż jeden zainfekowany komputer może dość szybko zaszkodzić innym systemom – dane zebrane przez firmę SecureWorks potwierdzają tę tezę.
SecureWorks przedstawiło dane, jakie zebrało od swoich klientów. Wynika z nich, iż Stany Zjednoczone są odpowiedzialne za 20,6 miliona prób ataków poprzez Internet. Na drugim miejscu plasują się Chiny z liczbą 7,7 miliona prób. Daleko za tą dwójką znajdują się systemy komputerowe z innych krajów – Brazylii (166 987 prób), Korei Południowej (162 289), Polski (153 205), Japonii (142 346) oraz Rosji (130 572).
„Nasze statystyki jasno pokazują, że w Stanach Zjednoczonych i Chinach znajduje się najwięcej komputerów podatnych na przeprowadzenie ataku” – wyjaśnia Hunter King z Secure Works. „Nasze dane powinny stać się ostrzeżeniem dla organizacji i użytkowników prywatnych” – dodaje.
SecureWorks ostrzegło administratorów sieci, iż blokowanie zakresów adresów IP nie jest konieczne, aby rozwiązać problem.
„Wielu cyberprzestępców atakuje komputery, które znajdują się poza granicami” – tłumaczy Don Jackson. „W przypadku cyberkonfliktu gruzińsko-rosyjskiego wielu gruzińskich administratorów sądziło, że zablokowanie numerów IP z Rosji rozwiąże problem. Tymczasem spora liczba rosyjskich ataków przeprowadzana była z tureckich i amerykańskich adresów IP” – dodaje.
Źródło: hacking.pl, securityfocus.com
0 komentarzy ↓
Niema jeszcze żadnych komentarzy, może to zmienisz to dodasz pierwszy komentarz?
Zostaw komentarz