Japońscy naukowcy po raz kolejny zaskoczyli i dokonali ciekawego wynalazku. Skonstruowali diodę emitującą zielony laser.
Na pierwszy rzut oka wydaje się to mało interesujące i ciężko skojarzyć gdzie japoński wynalazek znajdzie zastosowanie. Jednak warto wiedzieć, że odkrycie to może być pewnego rodzaju przełomem. Zielony laser charakteryzuje się tym, że emituje bardzo krótkie fale. W przypadku Japończyków uzyskali oni wartość rzędu 531 nanometrów. Dzięki temu możliwe będzie konstruowanie niewielkich, mobilnych odbiorników telewizyjnych i projektorów.
Niestety, naukowcom nie udało się uzyskać zbyt dużej wydajności lasera. Obecnie wynosi ona zaledwie 0,1 procenta, co oznacza, że do produkcji seryjnej jest on zupełnie nieopłacalny. Wynika to zapewne z metody, którą zastosowano do jego pozyskania. Japończycy zwielokrotnili promieniowanie znanych już laserów niebieskich i czerwonych, w ten sposób udało się uzyskać zielony. Oczywiście konieczne było zastosowanie specjalnych półprzewodników, był to azotek galu z niewielkimi domieszkami innych związków.
Inny problem to napięcie pracy. Zielony laser potrzebuje około 20 woltów, inne pracują przy napięciu kilku.
2 komentarzy ↓
Witam wszystkich serdecznie
Osoba pisząca artykuł o zielonych laserach posiada lekko przestarzałe informacje.
Przytoczę końcowy fragment:
„Inny problem to napięcie pracy. Zielony laser potrzebuje około 20 woltów, inne pracują przy napięciu kilku.”
Otóż posiadam 3 zielone lasery. Taki laser jest umieszczony w metalowej tubce wielkości długopisu i zasilany jest dwoma paluszkami alkalicznymi. Także napięcie to 3 wolty, jednak muszą to być alkaliki AAA.
A zabawka jest niesamowita. W ciemności i to nawet niecałkowitej idealnie widać wiązkę lasera. Mojemu znajomemu doskonale służy jako wskaźnik do pokazywania gwiazd podczas nocnych obserwacji. Wiązka jest widoczna dla wielu osób w pobliżu biegnąca do do wskazywanej gwiazdy.
Bawiłem się tym laserem na wsi w nocy u znajomych. Śledziłem nim satelitę przelatującego idealnie nad głowami i wyobraźcie sobie, że gdy był idealnie nad naszymi głowami w pionie, to nastąpił potężny błysk. A musicie wiedzieć, że satelita posiada lustra. Czyli odbił światło lasera. Ciekawostką jest to, iż jest to 15 km.
Z tego, co słyszałem, to promień jest widoczny nawet w odległości 100-200 km Oczywiście człowiek tak daleko nie widzi. Chciałbym sprawdzić tą bajeczną zabawkę w górach, może kiedyś się wybiorę
Jeżeli ktoś jest zainteresowany taką zabawką, to podam namiary gdzie można kupić. Koszt, to około 150zł. Info na e-mail.
Pozdrawiam
Andrzej
Chyba zapomniałem wkliknąć adresu meila:
arkanawiedzy@onet.eu
Zostaw komentarz